Wybuchł wulkan Eyafjoll (Eyafjallajokull), mamy pyły wulkaniczne


Na Islandii wybuchł wulkan Eyjafjöll. Jak podaje wikipedia, średnica jego krateru wynosi 3-4 km. W ciągu ostatnich 1100 lat erupcje miały miejsce czterokrotnie: w 920, 1612, 1821-1823 i w 2010 roku. Wygląda na to że ten wulkan często anonsuje aktywnośc większego wulkanu Katla, wiec cała wyspa obserwuje z niepokojem rozwój sytuacji.
Pyły wulkaniczne przemieszczając się nad Europę kompletnie sparaliżowały ruch lotniczy tworząc największe zamieszanie od straszliwego 11 września.
Pył wulkaniczny potrafi zablokować silniki odrzutowe samolotu, a także ogranicza widoczność.
Podmioty zarządzające ruchem, w tym Agencja Żeglugi Powietrznej zamknęły przestrzeń powietrzną nad sporą częścią Europy.
Jeśli ten pył podróżuje na takie odległości, to znaczy że jest bardzo drobny, czyli niestety prawdopodobnie znajduje się w klasie PM2,5 i poniżej.
Miejmy zatem nadzieję, że nie będzie go dużo w Polsce.
Tak czy inaczej jedyne co można zrobić w kwestii odpylania to czekać. Pył wulkaniczny pozostaje w atmosferze przez wiele miesięcy od momentu wybuchu wulkanu
Powyżej zdjęcie satelitarne z portalu pogodowego Sat24
Więcej o klasyfikacji pyłów

Główny Inspektorat Sanitarny pisze na swoich stronach ostrożnie, że póki pył znajduje się wysoko czyli 6-12 km nad ziemią, nie wywołuje konsekwencji zdrowotnych.
Niemniej kiedy rozpocznie się faza opadania, nie tylko osoby cierpiące na schorzenia dróg oddechowych i astmę, ale również zupełnie zdrowe mogą mieć problemy z kaszlem
Osoby starsze, cierpiące na astmę i dzieci powinny ograniczyć wychodzenie z domu.

więcej o szkodliwości pyłów dla zdrowia
Warto o tym poczytać , bo nie tylko pyły wulkaniczne są szkodliwe, to raczej niezwykła wymówka, żeby sobie uświadomić, czym na co dzień oddychamy.
W serwisie znajduje się również informacja o nowej technologii odpylania mgłą wodną