Mgła wodna w gaszeniu ognia. Pożar na promie Lisco Gloria

lisco-gloria

Pożar promu Lisco Gloria odbija się szerokim echem w mediach w Polsce i w Europie. Jednostka eksploatowana przez litewską spółkę LISCO, część grupy DFDS została dotknięta pożarem w trakcie rejsu z Kilonii do Kłajpedy. Prawdopodobną przyczyną pożaru podawaną przez media jest eksplozja agregatu chłodniczego na którymś z samochodów.
Wg niepotwierdzonych informacji, niemieckie służby ratunkowe sprawnie ewakuowały wszystkich pasażerów. (blisko 250 osób)

Dlaczego o tym piszę? Ponieważ do gaszenia pożarów w zamkniętych przestrzeniach, na przykład w magazynach, biurach oraz w szczególności na statkach i okrętach doskonale przydają się systemy mgłowe, które działają na bardzo podobnej zasadzie tak jak te, które używane są do odpylania. System składa się z dysz tworzących mgłę i doprowadzenia mediów (sama woda pod ciśnieniem lub woda i powietrze). Przypomina to zatem instalację tryskaczową, jednak jest znacznie wydajniejszy (mniejsza średnica kropel, duża powierzchnia duży efekt). Akurat nic wiemy nic o istnieniu i działaniu takiej mgłowej instalacji na tej konkretnej jednostce, ale takie systemy są spotykane w okrętownictwie.

Widać zatem, że mgłą wodna oprócz samego odpylania może oddać nieocenione usługi w gaszeniu pożarów w zarodku i ratując ludzkie życie. W szczególnym przypadku dotyczy to również instalacji mgłowych w przewodach transportujących powietrze zawierające palne i wybuchowe pyły.
Skontaktuj się mailowo w sprawie tego materiału:[contact-form 2 “kontakt z autorem”]