Co to jest DPM i dlaczego od tego chorujemy

Diesel Particulate Matter (DPM), to cząstki stałe w spalinach silników wysokoprężnych.

spaliny zawierają pyły DPMJest to frakcja stała spalin silników wysokoprężnych składająca się z sadzy, i zawieszonych w gazach drobniutkich cząstek pyłów z ścierania metali, związków siarki i krzemu. Od strony wielkości DPM przeważnie mieszczą się w zakresie 100 nanometrów – PM0.1 należą do zakresu cząstek ultramałych (UFP ? Ultrafine Particles). Cząstki te podróżują przenoszone wiatrem na odległośc setek kilometrów od miejsca, wpływając negatywnie na zdrowie. Największe ich stężenia występują w bezpośrednim kontakcie ze spalinami np. obsługa generatorów, sprężarek, lokomotyw dieslowskich, ciężarówek i innych urządzeń napędzanych silnikami wysokoprężnymi. Cząstki DPM bez trudu przenikają przez ściany komórkowe docierając przez płuca do głębokich warstw tkanek. Ze względu na fizyczne właściwości sadzy, jej cząstki wiążą i przenoszą ze sobą ona wiele szkodliwych i toksycznych substancji takich jak węglowodory pierścieniowe i inne toksyny. W końcu węgiel używany jest w filtrach właśnie ze względu na zdolność wiązania szkodliwych substancji. Efektami zdrowotnymi narażenia na wdychanie DPM mogą być choroby nowotworowe, alergie, choroby układu krążenia oraz wiele nieprawidłowości i schorzeń układu oddechowego. Schorzenia te wywoływane są również przez inne frakcje zapylenia Dopiero w ostatnich latach pojawiły się realne możliwości pomiaru stężeń tak drobnych cząstek w powietrzu, a w ślad za tym systemy monitoringu i programy redukcji emisji tych szkodliwych substancji . W województwie mazowieckim istniejący system monitoringu kończy się na pyłach PM2.5(na przykład normy czystości spalin i ograniczenia wjazdu do centrów miast dla samochodów ich nie posiadających). Na szczęście wiele nowoczesnych silników diesla stosowanych w motoryzacji posiada filtr cząstek stałych.

Szacuje się że choroby powiązane z zapyleniem DPM odpowiedzialne są bezpośrednio zajmują wysokie miejsce na liście schorzeń cywilizacyjnych o wysokiej śmiertelności.

w Krakowie stężenie pyłu PM10 przekroczyło 350 mikrogramów/metr

Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Krakowie
ogłosił niechlubny rekord

“w dniach 22, 23 i 24 grudnia 2010 roku. Wartość 24 godzinnego stężenia pyłu zawieszonego PM10 wyniosła w Skawinie, os. Ogrody ? 252 ?g/m3 w dniu 22 grudnia, 256 ?g/m3 w dniu 23 grudnia, 265 ?g/m3 w dniu 24 grudnia. Przypuszczalnymi przyczynami nadmiernego zanieczyszczenia powietrza pyłem PM10 były: szczególne lokalne warunki rozprzestrzeniania się zanieczyszczeń, niekorzystne warunki klimatyczne, oddziaływanie emisji związanej z ruchem pojazdów oraz emisji związanych z indywidualnym ogrzewaniem budynków.”

ponoć na osiedlu Kurdwanów stężenie pyłów przekroczyło 360 ?g/m3.
Tłumacząc powyższe na prosty język, położone w niecce tereny, w warunkach bezwietrznego niżu duszą się od spalin wytwarzanych przez samochody a zwłaszcza od spalin z opalanych węglem i miałem pieców. O ile możliwe jest teoretycznie wprowadzenie przez władze wojewódzkie ograniczeń w poruszaniu się samochodami w przypadku ogłoszenia alarmu (przekroczenie poziomu 200 ?g/m3) o tyle nie jest realne nagłe ograniczenie opalania węglem w piecach. Również dopóki węgiel będzie najtańszym opałem sytuacja w małopolsce będzie wyglądać na stabilną.
sytuacja w województwie mazowieckim jest lepsza, zapraszam do przejrzenia posta o internetowym systemie monitoringu. Ogólnie w okolicach Warszawy zapylenie pyłem PM10 nie przekracza 120 ?g/m3. Jest to poniżej stanu alarmowego 200 ?g/m3, ale powyżej normy 50 ?g/m3.
stężenie pyłu PM 2,5 wynosi w Warszawie ok 80 ?g/m3, choć nie istnieją normy na ten rodzaj zapylenia.
Polska może zostać obciążona unijnymi karami za nieprzestrzeganie norm ochrony środowiska. Oznacza to że problem zanieczyszczenia powietrza musi być rozwiązany, bo powoli rujnuje zdrowie wszystkich mieszkańców.

kominek

Skontaktuj się mailowo w sprawie tego materiału:[contact-form 2 “kontakt z autorem”]

Internetowy system monitoringu zapylenia w Warszawie i województwie ujawnia problem z PM 2.5

Na stronach Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska uruchomiono system monitoringu jakości powietrza w Wojewódzwie Mazowieckim.
Pod adresem http://sojp.wios.warszawa.pl można zobaczyć wyniki pomiarów zanieczyszczenia powietrza nałożone na mapę.
zrzut_ekranu-wojewodzki-inspektorat-ochrony-srodowiska-w-warszawie-mozilla-firefox

Jest to znakomity pomysł ponieważ dzięki temu każdy mieszkaniec może mniej więcej ocenić stan czystości powietrza (zapylenie, NOX, SOX itp itd) . Oczywiście system posiada na razie niewiele punktów pomiarowych ( np. pyły PM 2.5 są mierzone tylko w dwóch punktach) ale nie od razu Kraków zbudowano, więc liczę że z czasem system się polepszy.

W momencie pisania tego posta, wszystkie parametry kształtują się w obszarze bezpiecznym lub nieco podwyższonym. Wyjątkiem jest wysoki poziomy pyłów PM 2.5 (czerwony kolor szpileczki na mapie) Budzi to mój szczególny niepokój z 2 powodów: niska wykrywalność ?gołym okiem? takiego zapylenia plus duża szkodliwość takich pyłów- np. choroby układu oddechowego. Wielu warszawiaków może wykasłać swoje płuca na starość. Myślę że w dużej mierze możemy podziękować za te pyły zmotoryzowanym. Silniki spalinowe, zwłaszcza dieslowskie mają niestety spory udział w produkcji mikroskopowych pyłów cząstek sadzy. Bądź zatem ekologiczny- korzystaj z tramwaju lub pociągu.

Na stronach WIOŚ Warszawa W dziale ?publikacje? znajduje się również raport trzecia pięcioletnia ocena jakości powietrza w Województwie Mazowieckim, ale nie ma tam wyników dla pyłów PM 2.5. Można sprawdzić co wdychasz w miejscu zamieszkania. Informacje tam zawarte nie nastrajają czytelnika optymistycznie
Skontaktuj się mailowo w sprawie tego materiału:[contact-form 2 “kontakt z autorem”]

Wybuchł wulkan Eyafjoll (Eyafjallajokull), mamy pyły wulkaniczne


Na Islandii wybuchł wulkan Eyjafjöll. Jak podaje wikipedia, średnica jego krateru wynosi 3-4 km. W ciągu ostatnich 1100 lat erupcje miały miejsce czterokrotnie: w 920, 1612, 1821-1823 i w 2010 roku. Wygląda na to że ten wulkan często anonsuje aktywnośc większego wulkanu Katla, wiec cała wyspa obserwuje z niepokojem rozwój sytuacji.
Pyły wulkaniczne przemieszczając się nad Europę kompletnie sparaliżowały ruch lotniczy tworząc największe zamieszanie od straszliwego 11 września.
Pył wulkaniczny potrafi zablokować silniki odrzutowe samolotu, a także ogranicza widoczność.
Podmioty zarządzające ruchem, w tym Agencja Żeglugi Powietrznej zamknęły przestrzeń powietrzną nad sporą częścią Europy.
Jeśli ten pył podróżuje na takie odległości, to znaczy że jest bardzo drobny, czyli niestety prawdopodobnie znajduje się w klasie PM2,5 i poniżej.
Miejmy zatem nadzieję, że nie będzie go dużo w Polsce.
Tak czy inaczej jedyne co można zrobić w kwestii odpylania to czekać. Pył wulkaniczny pozostaje w atmosferze przez wiele miesięcy od momentu wybuchu wulkanu
Powyżej zdjęcie satelitarne z portalu pogodowego Sat24
Więcej o klasyfikacji pyłów

Główny Inspektorat Sanitarny pisze na swoich stronach ostrożnie, że póki pył znajduje się wysoko czyli 6-12 km nad ziemią, nie wywołuje konsekwencji zdrowotnych.
Niemniej kiedy rozpocznie się faza opadania, nie tylko osoby cierpiące na schorzenia dróg oddechowych i astmę, ale również zupełnie zdrowe mogą mieć problemy z kaszlem
Osoby starsze, cierpiące na astmę i dzieci powinny ograniczyć wychodzenie z domu.

więcej o szkodliwości pyłów dla zdrowia
Warto o tym poczytać , bo nie tylko pyły wulkaniczne są szkodliwe, to raczej niezwykła wymówka, żeby sobie uświadomić, czym na co dzień oddychamy.
W serwisie znajduje się również informacja o nowej technologii odpylania mgłą wodną